Luźna pochwa

Zespół rozluźnienia pochwy, inaczej VRS, ZRP lub zespół luźnej pochwy, występuje dość często, powodując istotne pogorszenie jakości życia seksualnego. To drugi – po nietrzymaniu moczu – najczęstszy problem, z jakim zgłaszają się pacjentki do ginekologa – według badań może dotyczyć on, aż 43-88 proc. kobiet, które przynajmniej jeden raz rodziły siłami natury.

Luźna pochwa wiąże się nie tylko z mniejszą radością czerpaną ze zbliżeń z partnerem, ale również może przekładać się na wiele problemów zdrowotnych, jak np. nawracające infekcje intymnych i nietrzymanie moczu. Do rozciągnięcia pochwy następuje zazwyczaj po ciąży, w trakcie której dochodzi do zwiotczenia tkanek. Podczas rodzenia dziecka może dochodzić także do rozciągnięcia struktur dna miednicy, które nie wracają do stanu wyjściowego. Coraz więcej kobiet decyduje się na zabieg, który ma szansę poprawić elastyczność pochwy, a co za tym idzie, polepszyć ich pożycie. Najważniejsze jest tutaj indywidualne spojrzenie na sprawę, które pomoże osiągnąć najlepsze efekty.

Często Zadawane Pytania

Luźna pochwa – co robić? 
Przede wszystkim udać się na konsultację do specjalisty ginekologa, który ma wiedzę z zakresu ginekologii plastycznej. Zabiegi nowoczesne metody medycyny estetycznej mogą skutecznie zlikwidować problem – laseroterapia jest małoinwazyjnym rozwiązaniem, które doskonale radzi sobie z tą dolegliwością. 
Jakie zabiegi pomagają uporać się z problemem luźnej pochwy?
Celem zabiegów z tego zakresu jest rewitalizacja pochwy oraz pobudzenie naszego ciała do naturalnej syntezy kolagenu i elastyny, które są odpowiedzialne są jędrność i odpowiednie naprężenie skóry. Lasery najnowszej generacji (np. hybrydowy laser rakcyjny DiVa), ultradźwięki czy zabieg Geneveve doskonale sprawdzają się w tym obszarze i  w małoinwazyjny i praktycznie bezbolesny sposób zapewniają świetne rezultaty.