powrót

Domowa pielęgnacja nawilżająca

Powiedzmy sobie szczerze, nic tak nie nawilży naszej cery, jak dobry krem hydrolipidowy. Dziś chemia kosmetyczna jest tak rozwinięta, że przynosi nam naprawdę wspaniałe efekty. Agnieszka Bańka-Wrona specjalista dermatolog, lekarz medycyny estetycznej z kliniki Holistic Clinic twierdzi, że domowe sposoby mogą być pomocne, ale musimy pamiętać, że one działają bardzo powierzchniowo. W dodatku na krótko! Bardziej skuteczne są zabiegi w gabinetach kosmetycznych, takie jak infuzja tlenowa DermaOXY, podczas której w naskórek wtłaczany jest m.in tlen i kwas hialuronowy. Wtedy nawilżenie utrzymuje się do około 2 tygodni. Natomiast w przypadku mezoterapii dermatolodzy są w stanie działać na skórę jeszcze głębiej. W przypadku nowoczesnych preparatów nawilżenie może utrzymywać się nawet do 9 miesięcy, bo wtedy działamy już na skórę właściwą, a ostateczny efekt zależy od koktajlu, jaki zastosujemy. *** Wszystkie zabiegi gabinetowe możemy jednak wzmacniać, stosując dodatkowo domowe maseczki. Z powodzeniem przyrządzimy je samodzielnie, wykorzystując do nich składniki, które znajdziemy we własnej kuchni. Płatki owsiane, cytryna, miód, aloes, olej kokosowy, siemię lniane są prawdziwymi skarbnicami składników naturalnych, które potrafią koić, nawilżać i wzmacniać naszą skórę. Warto jednak korzystać z tych, które są produkowane w sposób ekologiczny, by były bezpieczne i najwyższej jakości.

1. Olej kokosowy – koktajl witaminowy dla Twojej skóry

Według ajurwedy najlepsze dla nas są te kosmetyki, które możemy ze smakiem zjeść. Taki właśnie jest olej kokosowy. Zawiera on m.in. kwas laurynowy, który wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antywirusowe. Niektórzy więc uważają, że jest w stanie wspomagać nawet leczenie zmian trądzikowych. Na tym nie koniec! Olej kokosowy jest też źródłem wielu witamin i składników odżywczych, które pozytywnie wpływają na funkcjonowanie całego naszego organizmu. Pełno w nim witamin C, E, B6, B12, kwasu foliowego, potasu, żelaza, fosforu, wapnia, magnezu, jodu. Jednak uwaga: codzienne olejowanie skóry może doprowadzić do jej wysuszenia! Jeśli nie używamy kremów nawilżających, a jedynie oleje, doprowadzamy do usunięcia lipidów z naszej skóry. Dowód? Masażyści, którzy masują gołymi rękoma, zwykle mają bardzo przesuszone dłonie.

2. Awokado – pomoże zwalczyć problemy skórne

To owoc unikalny, nazywany prawdziwą bombą witaminową. Podczas gdy większość owoców zawiera głównie wodę i cukry, to awokado odznacza się wysoką zawartością korzystnych tłuszczy. Kwas oleinowy np. poprzez swoje silne działanie przeciwzapalne pomaga zwalczać problemy skórne takie jak egzema, łupież, łuszczyca czy rogowacenie. Dodatkowo awokado zawiera przynajmniej kilkanaście witamin i minerałów, m.in. A, K, C, E i wiele z grupy B oraz potas, kwas foliowy, magnez, miedź, żelazo, cynk, fosfor. Dlatego można z niego przyrządzać regeneracyjne maseczki na twarz z dodatkiem jogurtu lub śmietanki i kilku kropli soku z cytryny. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę, że również pestka z awokado ma wspaniałe właściwości. Trzeba ją jednak najpierw wysuszyć (przez kilka dni), potem zetrzeć na tarce na drobny puder i wymieszać go z mlekiem, wodą lub jogurtem. W ten sposób uzyskamy doskonały peeling do twarzy, który warto zostawić na skórze przez 10 minut.

3. Siemię lniane – złagodzi podrażnienia i zaczerwienienia

To cenne źródło kwasów omega-3, białka, cynku, wapnia, żelaza, fosforu, magnezu, witaminy E i tych z grupy B. Siemię ma silne właściwości nawilżające, wygładzające i przyspiesza regenerację skóry. Świetnie sprawdza się zwłaszcza w chłodne dni, bo potrafi też koić podrażnienia i zaczerwienienia. Ponadto odżywia, zmiękcza i wygładza. Przepis na miksturę jest prosty: wystarczy łyżkę siemienia zalać niepełną szklanką wody i zagotować na małym ogniu przez 10 min, stale mieszając. Ostudzoną i odcedzoną substancję w postaci żelu rozsmarowujemy na twarzy, następnie przykrywamy ją wilgotną gazą. Do maseczki można dodać łyżką miodu, ale pod warunkiem, że nie jesteś na niego uczulona.

4. Aloes – wspomaga regenerację

Stosowany jest w kosmetyce od wieków. Jednak dziś często niedoceniany i zapomniany kurzy się w doniczce na parapecie w naszym domu. A przecież to właśnie on jest skarbnicą cennych składników dla naszej skóry! Po przekrojeniu liścia aloesu zobaczymy galaretowatą substancję, która kryje w sobie bogactwo cennych składników, takich jak: magnez, wapń, potas, witaminy A, C, B i kwas foliowy. Sok z aloesu wykazuje silne właściwości przeciwzapalne. Doskonale sprawdza się w łagodzeniu oparzeń oraz regeneracji uszkodzeń skóry, gdyż zawarte w nim składniki potrafią wspomagać odbudowę uszkodzonych tkanek. Warto wiedzieć, że aloes wykorzystywany jest też w terapii łuszczycy oraz uporczywego świądu skóry. Jak przygotować z niego maseczkę? Wystarczy wydrążyć miąższ z liścia i położyć go na twarz. Warto mieć w domu taką roślinkę. Jeśli oparzymy rękę podczas gotowania w kuchni, sok z przełamanego liścia natychmiast przyniesie nam ulgę.

5. Płatki owsiane – naturalny antyoksydant

Ich cenne kosmetyczne właściwości odkryto wieki temu. Płatki owsiane są naturalnym antyoksydantem, który działa przeciwzapalnie. Dodatkowo są one bogate w witaminy z grupy B, E, PP oraz minerały, takie jak cynk i magnez. Każdy wie, że można z nich przyrządzać maseczki, ale niewielu poznało domowe toniki. Oto przepis: garść płatków owsianych zawijamy w ściereczkę lub gazę i zanurzamy ją w miseczce z ciepłą wodą. Materiał odciskamy kilka razy do momentu aż woda zrobi się mętna. Potem takim tonikiem przemywamy twarz, a następnie osuszamy skórę delikatnie ręcznikiem. Efekt? Substancje, które znajdują się w owsie, utworzą na powierzchni skóry cienki filtr, który złagodzi podrażnienia i da nam poczucie komfortu. Uwaga na koniec: pamiętajmy, że domowe kuracje nie zastąpią dobrze dobranego do naszej cery kremu. Agnieszka Bańka-Wrona specjalista dermatolog, lekarz medycyny estetycznej z kliniki Holistic Clinic twierdzi, że najlepszym wyborem będzie krem bogaty w hydrolipidy. Taki kosmetyk nie tylko nawilża, ale też buduje silniejszą barierę naskórkową, która sprawia, że nawilżenie tak łatwo nie odparowuje. Warto w taką tubkę zainwestować, bo właściwie dobrany krem jest podstawą naszej codziennej pielęgnacji. I niestety nie wygra z nim żadna nawet najbardziej wymyślna domowa receptura.
Komentarze
Podobne wpisy

Plamka plamce nierówna

Złote piegi, brązowe plamki o jasnym lub ciemniejszym zabarwieniu na twarzy, dłoniach, dekolcie… Ich fachowe nazwy brzmią już mniej uroczo: ostuda, plamy soczewicowate, przebarwienia pozapalne i fototoksyczne. Skąd się biorą? Naukowcy tłumaczą, że w naszej skórze znajduje się mnóstwo komórek, odpowiedzialnych za wydzielanie melaniny. Natomiast czasem w wyniku różnych zaburzeń dochodzi do nadmiernej reaktywności i nagromadzenia się tego barwnika w niektórych partiach skóry. I tak właśnie powstają przebarwienia.
czytaj więcej

Wiosenna odnowa

czyli przygotuj ciało do wakacji już teraz.
czytaj więcej

Kolagen – wszystko co powinniście wiedzieć

Kiedy jesteś młoda, potrafisz wytwarzać go trzy kilogramy rocznie. Jednak po dwudziestym szóstym roku życia tempo produkcji kolagenu spowalnia.
czytaj więcej