powrót

Cytologia – nie taka straszna


Cytologia - nie taka straszna Ginekolodzy alarmują: cytologia jest coraz rzadziej wykonywana przez Polki. A przecież badanie to mogłoby uratować życie wielu kobietom! Ono nie boli, trwa kilka minut i jest bezpłatne. Niestety nadal w Polsce co roku diagnozuje się 3 tysiące przypadków raka szyjki macicy. Drogie Panie, dbajmy o siebie!

Dlaczego mamy tak złe statystki?

Odpowiedź jest prosta – do lekarza trafiamy zbyt późno. W Finlandii młodzi adepci ginekologii nie mają szansy na co dzień zobaczyć zaawansowanej postaci nowotworu szyjki macicy. Dlaczego? Tam regularnie cytologia wykonywana jest przez ponad 80% mieszkanek kraju. U nas do lekarza kobiety trafiają zbyt późno, w bardzo zaawansowanym stadium choroby i trudno im już często pomóc. Dlatego aż połowa chorych kobiet w Polsce umiera. A przecież nowotwór szyjki macicy rozwija się zazwyczaj 7-10 lat. Jeśli w tym czasie zrobimy cytologię, mamy szanse wykryć chorobę we wczesnym stadium i skutecznie ją leczyć. Warto także opomyślec o szczepieniach przeciw HPV - więcej przeczytasz w artykule "7 pytań o HPV. Szczepić się czy nie?"

Kiedy iść do lekarza?

Raz do roku, ostatecznie raz na trzy lata trzeba wykonywać cytologię. Najlepiej w renomowanej klinice lub szpitalu, gdzie przestrzegane są wszystkie procedury. Jakie objawy powinny szczególnie zaniepokoić kobietę? Jeśli zauważysz krwawienie, które pojawia się pomiędzy regularnymi miesiączkami, po stosunku, prysznicu lub badaniu ginekologicznym, po menopauzie albo obfite upławy, ból w podbrzuszu lub podczas stosunku, nie zwlekaj. Idź do ginekologa.

Jak się przygotować?

Wymazu nie pobiera się w czasie miesiączki. Odlicz cztery dni po krwawieniu i cztery przed – to jest najlepszy czas na wykonanie badania. Jeśli lekarz stwierdzi, że masz infekcję intymną, której towarzyszą upławy i swędzenie, badanie zostanie przesunięte do momentu wyleczenia schorzenia. Dlaczego? Z powodu istniejącego stanu zapalnego pobrany wymaz nie będzie nadał się do oceny. W takiej sytuacji zostaną Ci przepisane środki leczące florę bakteryjną. Po terapii musisz kilka dni odczekać, by zapisać się na badanie cytologiczne. Podobnie postępuj, jeśli używałaś antykoncepcji dopochwowej. 4 dni przed badaniem nie można płukać pochwy, przyjmować leków dopochwowych i stosować tamponów. Natomiast co najmniej 24 godziny przed, nie należy też współżyć.

Jak wygląda cytologia?

Najpierw lekarz wkłada do pochwy wziernik. Potem specjalną szczoteczką o elastycznych włóknach, która przypomina trójząb, pobiera wydzielinę zawierającą komórki błony śluzowej. Uwaga: szpatułki i waciki to przestarzałe i mocno nieskuteczne narzędzia. Co więcej, żeby wynik był miarodajny, lekarz musi pobierać rozmaz z dwóch miejsc, czyli z tarczy szyjki macicy (która jest najbardziej widoczna) oraz kanału szyjki (który znajduje się nieco głębiej). Obie próbki są nanoszone na osobne specjalne szkiełka. Materiał powinien być rozłożony równomiernie i w ciągu 5 sekund zakonserwowany odpowiednim preparatem. Jeśli lekarz tego nie zrobi szybko, część komórek nie będzie się nadawało do oceny. W kolejnym etapie próbki jadą do laboratorium, gdzie specjalista cytolog obserwuje je w dużym powiększeniu. Warto też wiedzieć, że dziś możesz zrobić odpłatnie cytologię znacznie dokładniejszą od tej klasycznej. Spytaj w klinice, czy dysponują tzw. cytologią na podłożu płynnym. Na czym to polega? Podczas badania pobrany materiał przenoszony jest bezpośrednio do kubeczka z płynem utrwalającym. Dzięki temu 100% materiału trafia do laboratorium. Dla porównania, w cytologii konwencjonalnej, jedynie 10% materiału przenoszone jest na szkiełko, a pozostałe 90% wraz ze szczoteczką ląduje w koszu na śmieci.

Jak interpretować wyniki?

Wynik badania odbierzesz po kilku dniach. Informuje on zwykle, którą masz grupę cytologiczną. Im niższą, tym lepiej. Jedynka i dwójka oznaczają, że w badaniu znajdują się tylko komórki prawidłowe nabłonka, czyli jesteś zdrowa. Trójka może już budzić niepokój, ale najczęściej okazuje się, że pacjentka ma jakiś stan zapalny. W przypadku czwórki i piątki niestety trzeba zgłosić się na dalszą diagnostykę do onkologa. Warto też wiedzieć, że obecnie Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje bardziej nowoczesny opis cytologii według klasyfikacji Bethesda. Jest on dokładniejszy i daje ginekologowi znacznie więcej przydanych informacji. Jeśli więc odebrałaś wynik i zamiast dobrze znanych Ci grup (w skali 1- 5), dostałaś niezrozumiały opis, oznacza to, że cytologię opisano według międzynarodowych standardów.

***

Cytologia to badanie profilaktyczne i warto je wykonywać, bo rak szyjki macicy daje o sobie znać dopiero w stadium zaawansowanym. Wcześniej często przebiega bezobjawowo, a można go wykryć właśnie dzięki cytologii i na tym etapie leczyć skutecznie. Badania nie boją się już kobiety na całym świecie. Prym w tym trendzie wiodą Finki i Niemki. Idźmy ich śladem!
Komentarze
Podobne wpisy

Czas na Smart Aging!

Starzenia nie da się uniknąć, ale są skuteczne metody, które pozwalają dłużej cieszyć się młodym i pięknym wyglądem.
czytaj więcej

Każdy włos się liczy. Łysienie androgenowe

Zawsze mamy jakieś zastrzeżenia do własnej fryzury. Każdy jednak marzy o tym, by mieć gęste włosy (i to bez względu na płeć).
czytaj więcej

Cel na oko, czyli blefaroplastyka i nie tylko!

„Oczy są zwierciadłem duszy", mówi stare powiedzenie. Coś w tym jest bezsprzecznie!
czytaj więcej