Nie od dziś wiadomo, że najlepszą okazją na relaks jest urlop. Ale co zrobić, gdy swoje dni wolne w pracy już dawno wykorzystałaś lub upragnione wakacje są jeszcze daleko przed Tobą? Oto kilka sprawdzonych sposobów na miejski chillout.   Szkolne wakacje jeszcze trwają, trwa więc też szczyt sezonu urlopowego. Masz dość opowieści znajomych na temat ich letnich wojaży albo ich pełnych słońca zdjęć na FB. Też chciałabyś się odstresować, oderwać od pracy i od codziennej rutyny, ale teraz nie możesz wybrać się na upragniony wyjazd? Nic straconego. Skorzystaj z naszych rad, dzięki temu w szybki sposób zrelaksujesz się i zredukujesz napięcia.

1. Zrób lekki trening

Wysiłek fizyczny jest doskonałym sposobem na odreagowanie stresu. Sport stymuluje też wydzielanie endorfin czyli tzw. hormonów szczęścia. Wyprodukowane endorfiny rozprzestrzeniają się po organizmie i trafiają do ośrodkowego układu nerwowego, do tkanek i do krwi i sprawiają, że się odstresowujemy i czujemy się lepiej. Ich wyzwalaniu się sprzyjają sporty wytrzymałościowe bieganie, jazda na rowerze, pływanie czy fitness. Wybieraj jednak ćwiczenia o umiarkowanej intensywności – jeśli jest to np. bieganie to lepiej w formie truchtu niż sprintu. Zbyt intensywny wysiłek w sytuacji, gdy jesteś bardzo zestresowana, może tylko zwiększyć poziom napięcia – a przecież tego nie chcemy. Warto też skorzystać z pięknej pogody i ćwiczy w otoczeniu przyrody – to dodatkowo poprawi nastrój.  

2. Otaczaj się kwiatami

To naprawdę łatwe. Lato to w końcu, absolutny sezon na piękne kwiaty! Mogą być cięte w wazonie lub zasadzone w donicy. To nie ma znaczenia. Ważne by były wszędzie tam, gdzie spędzasz dużo czasu – czyli np. na biurku w pracy czy w domu. Udowodniono, że rośliny sprzyjają pozytywnemu nastawieniu do życia, poprawiają nastrój i łagodzą napięcia. Wybierz się na spacer np. do pięknego parku lub do ogrodu botanicznego. Jeśli masz taką możliwość zrób sobie sama bukiet np. z kwiatów, które zerwiesz na łące lub w swoim ogrodzie. Czynność ta dodatkowo Cię odstresuje.

3. Weekendy są Twoje

Kto powiedział, ze wyjeżdżać można tylko w wakacje. W sobotę rano wskocz do samochodu, do pociągu lub na rower i wybierz się na wycieczkę np. do innego miasta. Możesz zostać tam jeden dzień lub przenocować. Postaraj się spędzić czas maksymalnie aktywnie, tak by poznać wszelkie atrakcje danej okolicy. Zajrzyj do internetu lub kup przewodnik i zwiedzaj. Zmiana otoczenia, chociaż na chwilę, przynosi znakomite efekty. Korzyści z krótkiego wyjazdu jest naprawdę mnóstwo! I przede wszystkim nie trzeba pakować wielkiego bagażu – wystarczą ciuch na zmianę i kosmetyki. Może też jeszcze kurtka od deszczu (ale tej wolimy, żebyś nie musiała używać). Wszystko to zmieścisz w podręcznej torbie lub w plecaku. Możesz więc działać spontanicznie. Daj ponieść się chwili!

4. Skorzystaj z pielęgnacyjnego rytuału

Dwu-, trzygodzinny rytuał naprawdę potrafi zdziałać cuda. Wprowadzi Cię w jedyne w swoim rodzaju uczucie błogości i da odpoczynek od codziennych trosk. Aby poczuć wakacyjny klimat warto skorzystać z ceremonii pielęgnacyjnych z różnych stron świata. Wypróbuj zabiegi np. hawajskie, filipińskie, ayurwedyjskie czy tajskie. Ich głównym celem jest głęboki wypoczynek. Sprzyjają też duchowemu oczyszczeniu. Poprzez uciskania, ugniatania, rozcierania mięśni, ścięgien i stawów, redukują napięcia i relaksują. Posiadają one również właściwości upiększające, ponieważ zabiegi wykonywane są z zastosowaniem drogocennych i aromatycznych olei.

5. Czas na przerwę

Jeśli czujesz, że poziom napięcia jest bardzo wysoki. Zrób sobie przerwę. Najlepiej po prostu połóż się i odpocznij. Idealna byłaby krótka około 20 minutowa drzemka. Fantastycznie Cię zrelaksuje i poprawi nastrój. Jednak nie zawsze w pracy jest to możliwe (nie oszukujmy się zazwyczaj jest to bardzo trudne). Jeśli więc nie możesz sobie pozwolić na krótki sen, wstań od biurka, przejdź się po schodach, zrób kilka skłonów lub przysiadów, wyjdź na świeże powietrze. Taka przerwa może trwać dosłownie kilka minut, ale jej właściwości redukujące stres będą nieocenione. Szybko zauważysz, że potem będzie Ci się lepiej i efektywniej pracowało. Będziesz też z siebie bardziej zadowolona.

6. Obudź w sobie namiętność

Kochaj się i całuj tak często, jak to tylko możliwe. Podczas seksu i pocałunków obniża się poziom stresu i zmniejsza napięcie mięśni. Wzrasta natomiast poziom fenyloetyloaminy (PEA). Jest to rodzaj endorfiny (cząsteczka ta przypomina amfetaminę) odpowiedzialnej za dobry nastrój. Daje wrażenie nieustannej euforii, dodaje energii i uskrzydla. Aby wygenerować porcję „hormonu szczęścia” wystarczy już 10 sekundowy namiętny, pełen zaangażowania pocałunek.

7. Poczuj to!

Niektóre zapachy nas irytują inne zaś mogą wprawiać w dobry nastrój. Zatem jeśli chcesz poprawić sobie samopoczucie sięgnij po te drugie. Po męczącym dniu w pracy zafunduj sobie domowy seans aromaterapii. W drogerii możesz kupić specjalne świece zapachowe. Udane zakupy zrobisz też w sklepie zielarskim – tu zazwyczaj dostępnych jest mnóstwo olejków eterycznych. Rozpal świecę lub kilka kropel olejku umieść w specjalnym kominku aromaterapeutycznym i po prostu usiądź wygodnie w fotelu. Relaksujący rytuał możesz też zrobić w łazience. Wówczas preparat dodaj do kąpieli lub świece rozstaw wokół wanny. Sięgnij np. po aromat lawendowy – działa antydepresyjnie, wyciszająco i łagodzi napięcia. Cytrusowy zaś poprawi humor i doda energii.

Cennik