powrót

Skóra – akcja rewitalizacja.

Podstawą pięknego wyglądu jest zadbana skóra. Twoja potrzebuje wsparcia? Podpowiadamy jakie działania sprzyjają rewitalizacji skóry. W przypadku skóry (i nie tylko) sprawdza się stara zasada „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Oczywiście, procesy starzenia się skóry to naturalna, fizjologiczna sprawa. Udowodniono jednak, że utrzymywanie skóry w dobrostanie przedłuża jej młodość. Ale co robić w przypadku, gdy na zwykłą profilaktykę jest już trochę za późno?  Odpowiednia pielęgnacja dobrana do potrzeb skóry, sprawi, że będzie lepiej nawilżona, bardziej elastyczna i odporniejsza na powstawanie zmarszczek. Warto również skorzystać z nowoczesnych zabiegów kosmetologicznych i tych z zakresu medycyny estetycznej skoncentrowanych właśnie na poprawianiu kondycji skóry. Polegają one na stymulowaniu naturalnych procesów regeneracyjnych. W ten sposób poprawiają wygląd skóry i działają odmładzająco, ale tak, że nikt nie zauważa śladów ingerencji lekarza. Z tego typu terapii chętnie korzystają znane osoby i to dzięki nim zawsze olśniewają prezencją.

Pełne nawilżenie

Skóra tego naprawdę potrzebuje. Po pierwsze należy wzmocnić naturalne bariery, dzięki którym woda, która już w niej jest, nie będzie z „uciekać” czyli odparowywać. Tu świetnie sprawdzą się kosmetyki nawilżające i odbudowujące barierę lipidową. Drugą sprawą jest dostarczenie składników o działaniu nawilżającym. W tej sytuacji najskuteczniejszym rozwiązaniem jest mezoterapia z użyciem wyspecjalizowanych preparatów.  Zabieg ten pozwala na podanie za pomocą iniekcji substancji aktywnych  (np. kwasu hialuronowego), bezpośrednio do skóry właściwej, powodując jej intensywne nawilżenie. Dzięki temu skóra jest gładsza, lepiej napięta i bardziej elastyczna. W dodatku zmarszczki wydają się płytsze. Warto dodać, że same nakłucia działają odmładzająco, bowiem stymulują fibroblasty do wywarzania nowego kolagenu.  

Zmień skórę

Peelingi to podstawa nowoczesnej pielęgnacji skóry. Można je wykonywać w domu za pomocą preparatów np. enzymatycznych lub zawierających drobinki złuszczające. Usuwają martwy naskórek, a dzięki temu składniki aktywne z kremów głębiej wnikają w skórę i skutecznej działają. Stosowane 2-3 razy w tygodniu, przywracają cerze blask i utrzymują ją w dobrej kondycji. Warto również korzystać z profesjonalnych zabiegów złuszczających oferowanych przez salony kosmetyczne takich jak mikrodermabrazja. Dobrym pomysłem są też serie medycznych peelingów chemicznych. Pobudzają skórę do regeneracji i normalizują jej pracę. Przy tym odpowiednio dobrane terapie nie tylko usuwają przebarwienia, wypryski i inne niedoskonałości, ale też likwidują przyczynę tych problemów. Skóra poddawana terapiom peelingami ma jednolity koloryt, jest zadbana i pełna blasku. Po prostu wygląda młodziej!

Twoja skóra pokocha ten lek 

CGF (skoncentrowane czynniki wzrostu). Takiego kosmetyku nie można kupić w sklepie ani aptece, ponieważ jest on pozyskiwany bezpośrednio z krwi pacjenta. Ale do czego może się ona przydać? Okazuje się, że dzięki specjalnym technologiom może być najlepszym i najbezpieczniejszym preparatem „odmładzającym”. Jest ona bowiem źródłem bardzo cennych czynników wzrostu czyli białek, które stymulują i przyspieszają procesy regeneracji. Dzięki niej można również pozyskać komórki macierzyste, czyli takie które mogą się przekształcić w dowolne komórki organizmu. Zabiegi z użyciem osocza bogatopłytkowego pochodzącego z krwi pacjenta znane są już od jakiegoś czasu. Z tzw. wampirzego liftingu korzystała już przed laty choćby Kim Kardashian. Jednak od tego czasu wiele mechanizmów i działań zostało udoskonalonych. Dzięki temu preparaty autologiczne (pochodzące z komórek lub tkanek pacjenta) mają lepszą jakość i biożywotność, przez co działają skuteczniej.
Najnowszym zabiegiem jest CGF (skoncentrowane czynniki wzrostu). Polega on na pobraniu krwi od pacjenta, następnie odwirowaniu jej w specjalnie zaprogramowanym separatorze komórkowym. Dzięki temu uzyskany materiał jest bogaty w czynniki wzrostu i komórki macierzyste. Następnie przygotowany z nich preparat podawany jest metodą mezoterapii w wybrany obszar skóry. Zabieg poprawia jakość skóry i jej kondycję - będzie jędrniejsza, lepiej napięta, odzyska blask i wyrówna się jej koloryt. Spłycą się drobne linie i zmarszczki. Efekty widoczne są już po pierwszym zabiegu, ale dla osiągnięcia pełnych rezultatów warto wykonać serię trzech zabiegów co 4 tygodnie. Taka terapia jest bardzo bezpieczna – nie ma tu mowy o uczuleniach czy autoagresji. Zabieg nie wymaga przygotowań. Warto jednak odpowiednio zaplanować termin, by nie zbiegał się w czasie z „ważnym wyjściem”. W trakcie procedury w miejscu nakłuć mogą powstać drobne siniaczki, choć i tak będzie je można ukryć pod makijażem. O zabiegu CGF przeczytasz tu  >>  
Komentarze
Podobne wpisy

Masaż twarzy potrafi zdziałać cuda!

Opukiwanie, ugniatanie i gładzenie buzi potrafi „prasować” zmarszczki, pobudzać mikrokrążenie, poprawiać owal i zmieniać wyraz całej twarzy, by wyglądała na bardziej pogodną i rozluźnioną. Masaż nie cofnie czasu, ale naprawdę może zdziałać cuda.
czytaj więcej

10 sposobów, by uniknąć rozstępów

Kłopoty z rozstępami dotyczą ponad 70 procent kobiet (aż u 90 procent z nich problem ten pojawił się w ciąży). Jednak to zmartwienie nie tylko pań. Według badań boryka się z nimi nawet 40 procent mężczyzn.
czytaj więcej

Czas na Smart Aging!

Starzenia nie da się uniknąć, ale są skuteczne metody, które pozwalają dłużej cieszyć się młodym i pięknym wyglądem.
czytaj więcej